iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Współczesne położnictwo przechodzi proces bardzo głębokich i dynamicznych  zmian. Duży wpływ na oblicze dzisiejszej sztuki położniczej mają odkrycia naukowe z  różnych dziedzin nauki: genetyki, fizjologii, psychologii prenatalnej ale także opracowania naukowe z zakresu antropologii, a nawet etnologii . Te odkrycia skłaniają  nas do  przemyślenia  na nowo obowiązujących procedur oraz rutynowych praktyk w opiece nad ciężarną oraz matką i dzieckiem. Aby połączyć te elementy i czerpać wiedzę  z różnych dziedzin nauk musimy  zmienić nasze podejście do fizjologii porodu. W ostatnich latach nastąpiły duże i w większości pozytywne zmiany w polskich szpitalach położniczych, niestety większość kobiet nadal nie może wybrać dogodnych dla nich pozycji do rodzenia. W wielu  krajach prowadzone są szczegółowe analizy skuteczności i jakości  opieki położniczej. Jednym z najlepszych tego typu opracowań są wytyczne NICE (National Institute for Health and Clinical Excellence)- niezależnej brytyjskiej instytucji odpowiedzialnej za tworzenie ogólnokrajowych standardów w zapobieganiu i leczeniu chorób. NICE opracował również szczegółowe standardy postępowania w opiece nad kobietami w ciąży, rodzącymi oraz matkami i ich dziećmi po porodzie.

Prowadzone w wielu państwach badania wskazują na bezcelowość wielu rutynowych procedur np. nacinania krocza , stosowania kardiotokogramu, pozycji leżącej podczas porodu. Także nasze statystyki są  bardzo niepokojące: nacięcie krocza wykonywane jest u  przeszło 80 % rodzących, praktycznie 100% porodów odbywa się w pozycji leżącej, rutynowo wykonywane są badania zaraz po urodzeniu i tym samym dziecko jest separowane od matki. Bez wątpienia te praktyki nie służą dobrej jakości opieki położniczej, a nierzadko są wręcz szkodliwe. Przeważająca większość porodów - ponad 99% odbywa się obecnie w szpitalu. Ponad 80% kobiet rodzących w Polsce może się spodziewać co najmniej jednej interwencji w trakcie porodu, który w medycznej dokumentacji określany jest jako "poród siłami natury".  Niespełna 10% kobiet rodzi bez żadnej interwencji, można więc uznać, że poród fizjologiczny jest w Polsce zjawiskiem marginalnym. Stopień zmedykalizowania porodów w naszych szpitalach niesie za sobą ryzyko licznych powikłań i powtórnych hospitalizacji. Szczególnie negatywnie wpływa na noworodka- dziecko częściej wymaga  dodatkowych badań oraz leczenia  farmakologicznego, częściej występują również problemy z karmieniem piersią. Także matki narażone są na depresje poporodowe, co jeszcze mocniej zaburza opiekę nad noworodkiem. Niestety poród zmedykalizowany stał się obowiązującym modelem porodu w niemal wszystkich krajach zachodnich. Dynamiczny rozwój technologii medycznej miał rozwiązać wiele problemów położniczych. Okazało się jednak, że nie tylko nie zaradził istniejącym, ale zaowocował nowymi, związanymi przede wszystkim z dwoma zjawiskami. Po pierwsze większość nowych technik wprowadzano bez wcześniejszej, wnikliwej klinicznej oceny ich przydatności, obejmującej także określenie skutków ubocznych ich stosowania. Po drugie, zaczęto stosować je rutynowo wobec wszystkich rodzących, mimo iż pierwotnie były one przeznaczone tylko dla tych kobiet, których ciąża lub poród stwarzały problemy natury medycznej.

 

W dniach 5-6 października 2012r. dr Preeti Agrawal zaprasza do Wrocławia
na V Międzynarodowe Sympozjum pt. „Nowoczesne  praktyki w położnictwie i neonatologii”. Więcej informacji i zapisy na www.kobietainatura.pl


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2012-06-27 09:39
Ogólne dziecko, poród, położnictwo, poród naturalny, ciąza, preeti agrawal Komentarze (0)